sobota, 13 lutego 2016

Manor house in Krzesk / Dwór w Krzesku

Praktica LTL3, Pancolar 1,8/50

Classicist manor house in Krzesk was erected in the first half of the nineteenth century. One floor building with hipped roof, triangle projection on the front and semicircular window, was enlarged in middle of the nineteenth century when four storey tower was added also covered with matching hipped roof. In those times it was in fashion to change traditional classicist manor houses into neo-renaissance Italian villas. In 1910 the porch with railing supported by six columns was added.
Strzałka po lewej stronie wskazuje słabo widocznego, stojącego na drabinie Pana Marchockiego podczas renowacji dworu.

Klasycystyczny dwór w Krzesku wzniesiony został w pierwszej połowie XIX wieku. Parterowy, nakryty czterospadowym dachem, z ryzalitem na osi zwieńczonym trójkątnym szczytem, z charakterystycznym półkolistym oknem budynek, rozbudowano w połowie stulecia o czterokondygnacyjną  wieżę przykrytą czterospadowym dachem. W owych czasach nader często przemieniano klasycystyczne dwory w neorenesansowe włoskie wille. Zwieńczony balustradą ganek, podparty sześcioma kolumnami, dodany został około roku 1910. 

Since 1852 the estate belonged to Marchocki family. In the late 1920s it consisted of 1600 acres. After it was nationalized by the communist in 1944 the house gradually turned into ruin. In the 1950s it served as the police station and the headquarters for the local national council. In the late 1980s the house was divided into smaller apartments given to the homeless families. In 1989 the house was put up on sale. Mr. Stanislaw Ścibor Marchocki (1926-2015), who was the close relative of the previous owners, read the advertisement and decided to buy the house. In truth he should have inherited it after his uncle Zygmunt Marchocki (1877-1940) who shared the fate of many Poles and was killed by the Soviets in Kozielsk.
Oficyna dworska lub czworaki /Pentacon six/


Od 1852 roku właścicielami posiadłości jest rodzina Marchockich. W końcu lat dwudziestych XX wieku majątek liczył 831 hektarów. Po nacjonalizacji przez komunistów w 1944 roku obiekt podupadł. W latach pięćdziesiątych mieściła się w nim Gromadzka Rada Narodowa oraz posterunek Milicji Obywatelskiej. Pod koniec lat 80. minionego wieku w mocno zdewastowanym dworze zamieszkiwali lokatorzy z przydziału. Gdy przyszedł rok 1989, wystawiono dwór na sprzedaż. Ogłoszenie przeczytał krewny dawnych właścicieli Pan Stanisław Ścibor Marchocki (1926 – 2015)  i kupił rodowy majątek zamiast odziedziczyć go po swoim stryju Zygmuncie Marchockim (1877-1940), który zamordowany został przez sowietów w Kozielsku.
I had the privilege to listen to the tragic history of Marchocki family when I met Mr. Stanislaw Marchocki in the 1990s. Together with my high school students we visited Krzesk to learn about the life of Polish nobleman and the land owner. We encountered mustached, grey haired gentleman who with his very own hands was plastering the outside walls. In the course of over dozen years, having very limited resources at his disposal, he restored this beautiful house surrounded by romantic park. To the barbaric ways of the previous lodgers can only testify the fact that they decided to cover oak parquets with plastic floor tiles. 
Opowieści o tragicznych losach rodziny Marchockich wysłuchałem podczas spotkania z Panem Stanisławem Marchockim w latach dziewięćdziesiątych. Odwiedziliśmy Krzesk wraz z młodzieżą naszego liceum aby poznać ostatniego ziemianina w okolicy. Zastaliśmy siwego, wąsatego Pana na drabinie i z kielnią w dłoni naprawiającego elewację zewnętrzną domu. Przez kilkanaście lat, nie dysponując zbyt wielkimi środkami, odrestaurowywał ten piękny , otoczony nastrojowym parkiem dom. O barbarzyństwie poprzednich lokatorów świadczy położenie płytek PCV na dębowym parkiecie.
The manor house in Krzesk was location for the war movie entitled “The Gates of Europe” directed by Jerzy Wójcik with cinematography by Witold Sobociński.
Dwór w Krzesku był miejscem realizacji filmu pt: „Wrota Europy” w reżyserii Jerzego Wójcika z przepięknymi zdjęciami Witolda Sobocińskiego. 
Fotografia parku, który zachował się w całości przesłana przez Panią Iwonę Szumiec
foto: Iwona Szumiec
foto: Iwona Szumiec


Prześlij komentarz