sobota, 28 marca 2015

Classicist manor house from Rudzienko. / Klasycystyczny dwór z Rudzienka.

















In the Museum of Wooden Architecture in Nowa Sucha near Siedlce we can find many interesting objects and among them there is a wooden manor house from Rudzienko near Kołbiel village.
This wooden manor house was built in 1825 and was designed by Hilary Szpilowski. During communism era it housed the primary school. In 2001 deteriorating building was taken apart and moved from Rudzienko village to Nowa Sucha where it was rebuilt.
The house has hip and valley mansard roof typical for Polish architecture. The main embellishment is the four pillared portico. The pond located nearby adds additional charm.

W Muzeum Architektury Drewnianej w Nowej Suchej koło Siedlec, obok innych obiektów, znajduje się przeniesiony z Rudzienka koło Kołbieli drewniany dwór.
Zbudowany został w 1825 roku według projektu Hilarego Szpilowskiego. W okresie komunizmu, we dworze mieściła się szkoła podstawowa. W roku 2001 niszczejący obiekt  rozebrano i przeniesiono z Rudzienka do skansenu w Nowej Suchej.
Dom posiada czterospadowy dach kryty gontem. Ozdobą klasycystycznej budowli jest czterokolumnowy portyk. Nieopodal znajduje się staw dodający uroku otoczeniu dworu.

Digital photo I took with Nikon D70, Nikkor 18-70 lens with polarizing filter Hoya.
Analog photo was taken with Nikon F70, Nikkor 35-80 lens, Fujichrome Sensia 100 ISO


Fotografie cyfrowe wykonałem Nikonem D70, obiektyw Nikkor 18-70 z filtrem polaryzacyjnym Hoya. Fotografia analogowa: Nikon F70 z obiektywem Nikkor 35-80, Fujichrome Sensia 100 ISO.

Sources:
Libicki M., Libicki P., Manor Houses and Country Palaces in Masovia Province, Ponzań 2013;
Marek Kwiatkowki, Sucha. Musuem of Wooden Architecture of Siedlce Region, Warsaw 2005; 

Żródła:
Libicki M., Libicki P., Dwory i pałace wiejskie na Mazowszu, Poznań 2013.Marek Kwiatkowski, Sucha. Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego, Warszawa 2005


wtorek, 17 marca 2015

John of Nepomuk at the backwaters./ Nepomucek nad rozlewiskiem.


The picturesque backwaters divide the villages of Krzeslin and Kownaciska situated 10 kilometres north from Siedlce. The tiny river, which I mentioned while writing previously about Krynica, is called Old River. It origins near Sokołów Podlaski and meanders through 20 kilometres across the fields to mix with the waters of Liviec River near the village of Purzec not far from Siedlce. Usually it appears ordinary and looks like any other stream nearby. However when in early spring the snow melts, Old River turns into a large lake, flooding the meadows and fields in Kownaciska. The exact situation happened in 2010. One of the reasons behind the flooding might also be the work of industrious beavers who settled there a few years ago, steadily changing the countryside to their advantage.

Malownicze rozlewisko rozdziela wioski Krześlin i Kownaciska położone 10 kilometrów na północ od Siedlec . Rzeczka o której wspominałem już pisząc o Krynicy, nazywa się Stara Rzeka.  Bierze ona swój początek nieopodal Sokołowa Podlaskiego  i wije się  przez 20 kilometrów pośród pól, aby zmieszać się z wodami Liwca koło wsi Purzec pod Siedlcami. Zazwyczaj jest niepozorna i niczym nie różni się od innych strumyków z tych okolic. Kiedy jednak wiosną duże ilości śniegu topnieją, Stara Rzeka tworzy prawdziwe jezioro zalewając łąki i pola w Kownaciskach. Tak właśnie było w 2010 roku. Być może przyczyniają się do tego również bobry, które zawędrowały tutaj w ostatnich latach i po swojemu próbują kształtować przyrodę.

On the other side of the bridge over Old River, as you approach from Krzeslin village, there is a most remarkable and scenic  little chapel, built in 19th century with the figurine of Saint John of Nepomuk, commemorating his canonization. John of Nepomuk is a national saint from Bohemia and protector from floods and drowning which explains beautifully why he was situated in this very spot. The charming little chapel is plastered in white, raised on six columns, covered with shingle, definitely one in a kind which I have never before witnessed anywhere else.

Po drugiej stronie mostku na Starej Rzece, czyli po stronie Krześlina, stoi niezwykła, wielce malownicza kapliczka z XIX stulecia z figurą świętego Jana Nepomucena z roku 1728*, a więc z roku poprzedzającego kanonizację czeskiego męczennika. Kapliczka jest tynkowana, malowana na biało, kryta  gontem i  oparta na sześciu kolumnach. Podobnej dotychczas nie widziałem.


The picture was taken with Pentax K10D, Takumar lens 2,8/28 and Nikon D700, Nikkor lens 35-135.

Zdjęcie wykonałem  aparatem Pentax K10D, obiektyw Takumar 2,8/28, a fotografię z 2013 roku Nikonem D700, z obiektywem Nikkor 35-135.


Source: http://nepomuki.pl/nepomuk/podlasie.htm
Źródło:  http://nepomuki.pl/nepomuk/podlasie.htm

wtorek, 10 marca 2015

Second life of organist’s house. / Drugie życie domu organisty.




Polish writer Wladyslaw Reymont, Nobel Prize laureate in Literature, gave the most complex description of the life of church organist in his novel “The Peasants”. Playing music during the mass was certainly not the only duty of people working in this profession. The organists  were also responsible for local choir, they made holy wafers right before Christmas and sometimes acted as secretaries to the priests, including keeping marriage and death records. 
Najpełniej obraz organisty w parafiach wiejskich opisał w „Chłopach” noblista Władysław Reymont, który sam był synem organisty. Oprawa muzyczna mszy, to nie jedyne zajęcie dawnych przedstawicieli tej niezwykłej profesji. Prowadzili również chór złożony z parafian, wypiekali opłatki przed świętami Bożego Narodzenia, a bywało, że pełnili funkcję kancelisty parafialnego prowadzącego księgi stanu cywilnego. 

While I was in Mokobody village in 1983, I was equally interested in the church as I was in old wooden house situated next to it. I could not deny myself the pleasure of taking a picture of this beautiful building with my Zenit, the camera I never separated with at the time.
Będąc w Mokobodach w 1983 roku, nie mniej niż bryła kościoła parafialnego zainteresował mnie drewniany, stary dom stojący tuż obok  parkanu kościoła. Nie mogłem odmówić sobie przyjemności uwiecznienia tego pięknego obiektu moim Zenitem, z którym nigdy nie rozstawałem się.

Many years later, while touring the museum in Nowa Sucha, with great astonishment I saw the organist’s house from Mokobody standing right next to the manor house.
Po latach zwiedzając skansen w Nowej Suchej, przeczytałem ze zdziwieniem, że organistówka stojąca obok dworu, pochodzi właśnie z Mokobód. 

The building was moved by Professor Kwiatkowski and was placed on the foundations of the old kitchen. It was built in the middle of XIX century and looks right in its place surrounded by trees, the manor house, garden and grazing horses belonging to the host.
Przeniesiona przez Pana Profesora Kwiatkowskiego, stanęła na miejscu i na fundamentach dawnej kuchni dworskiej. Budynek pochodzi z połowy XIX wieku* i pięknie komponuje się w otoczeniu dworu, drzew, ogrodu i pasących się koni gospodarza. 










Digital photo of the organist’s house I took with Pentax k10D, lenses 18-55, while analog one with Fuji film using Nikon F70, 35-80.Zdjęcia cyfrowe organistówki fotografowałem Pentaxem K10D, obiektyw 18-55, natomiast analogowe, kolorowe na negatywie Fuji, Nikonem F70, 35-80. 
White and black photo I took with Zenit ET, Helios 2/58 lenses, Fotopan FF film.Fotografię czarno – białą wykonałem Zenitem ET, obiektyw Helios 2/58, film Fotopan FF.


* Marek Kwiatkowski, Sucha. Museum of Wooden Architecture of Siedlce Region, Atena Publishing House, Warsaw 2005
*Marek Kwiatkowski, Sucha. Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego, Wydawnictwo Atena, Warszawa 2005

niedziela, 1 marca 2015

Scottish Café in Lvov / Kawiarnia Szkocka we Lwowie

In this photo we can see the building where, during the times when Lvov was still within Polish borders, the famous coffee house was situated, so called Scottish Café. It was in Academic Street which was extremely fashionable and posh in those times. 
Scottish Café was the meeting place of famous mathematicians who liked to brainstorm their brilliant ideas there over the cup of tea, coffee or even something stronger, enjoying cigars and bohemian atmosphere. Many world famous math theories had their beginning in this place. They were often written down rather haphazardly on a piece of paper napkin or even marble coffee tables. Finally they were all collected to be published in a journal, later named Scottish Book or Studia Mathematica. 
Among the most outstanding representatives of Lvov School of Mathematics and at the same time the faithful clients of Scottish Café were Professors Hugo Steinhaus, Stefan Banach, Stanislaw Mazur, Stanislaw Ulam, Anotni Łomnicki, Karol Borsuk and Kazimierz Kuratowski.
Not only mathematicians visited Scottish Café but also philosophers like Kazimierz Ajdukiewicz and chemists like Roman Małachowski.
Without a doubt the shining star among all of them was splendid mathematician Stefan Banach who had been discovered and brought to Lvov by Hugo Steinhaus. Banach was the initiator of the most of scientific discussions at Scottish Café. The brainstorming method used by mathematicians from Scottish Café was described in the USA by Alex Osborn in 1948. It was used by Americans, including Edward Teller and the student of Banach, Stanisław Ulmach, to work on hydrogen bomb in Project Manhattan in Los Alamos, New Mexico.

W budynku widocznym na fotografii mieściła się w czasach polskich Kawiarnia Szkocka. Lokal znajdował się przy ulicy Akademickiej, którą śmiało można nazwać salonem przedwojennego Lwowa.
Szkocka to miejsce słynnych spotkań matematyków, którzy każdą wolną chwilę przeznaczali na uczestniczenie w burzy mózgów, w czasie której powstawała ogromna liczba nowych problematów. W kawiarnianej atmosferze, przy zapachu kawy i w gęstym dymie papierosowym, zapisywano je na marmurowych stolikach, następnie na serwetkach, aż w końcu w specjalnym kajecie, z którego powstała Księga Szkocka – zeszyt w którym notowano dyskusje prowadzone przez matematyków lwowskich.
Do najwybitniejszych przedstawicieli Lwowskiej Szkoły Matematycznej a jednocześnie bywalców kawiarni przy Akademickiej 27, możemy zaliczyć profesorów Hugo Steinhausa, Stefana Banacha, Stanisława Mazura, Stanisława Ulama, Antoniego Łomnickiego, Karola Borsuka czy Kazimierza Kuratowskiego.
Do Szkockiej wpadali nie tylko matematycy. Bywał tu często filozof Kazimierz Ajdukiewicz i chemik Roman Małachowski.
Niewątpliwie gwiazdą środowiska był genialny Stefan Banach, którego odkrył i sprowadził do Lwowa Hugo Steinhaus. To Banach inicjował dyskusje w Szkockiej. Metoda pracy jaką stosowali lwowscy matematycy już w latach dwudziestych, została sformułowana dopiero 1948 roku przez Amerykanina Alexa Osborna jako burza mózgów. Stosowana była jak wspominał uczeń Banacha i twórca - wraz z Edwardem Tellerem - amerykańskiej bomby wodorowej Stanisław Ulam,  w realizacji Projektu Manhattan w ośrodku badań jądrowych w Los Alamos. 

The photo of Stefan Banach tombstone from Lychakiv Cemetery in Lvov.
Na fotografii nagrobek Stefana Banacha na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

I recommend the book by Mariusz Urbanek entitled. “The Greats. Lvov School of Mathematics,” where we can find many interesting facts about mathematicians from Lvov.
Polecam lekturę książki Mariusza Urbanka pt.: „Genialni. Lwowska Szkoła Matematyczna”, gdzie możemy znaleźć wiele ciekawych informacji o matematykach lwowskich.